największe marzenie-porządna sesja zdjęciowa
.hmm.tylko nie wiem kiedy?jak?z kim?i gdzie?
i wogóle.straszne!i
mój brat chory na jakąś chorobe zakaźną(szkarlatyna-->brzmi poważnie)
a najlepiej,że rodzice wywieźli mnie z bratem na wieś do dziadków,a sami śmigają na nartach w alpach.
i tak ich kocham
ostatnio byłam sszajbowana na punkcie motocrossu,spadochroniarstwa i windsurfingu.
chciałam się narazie zająć tym 1-szym,ale brat za wysoko skoczył motorem i rozwalił amortyzatory.
shit!(cross podobny do harleya davidsona)
windsurfing? nie bo się boje głębokiej wody=.=
spadochron to dopiero za 2 lata
mam nadzieję,że Igusz się nie wycofa;*
wesołych świąt!
ps.ale i tak jestem szczęśliwa^^







--
Adusz, a kiedy u Ciebie pojawia sie nowe fotki <3
--
--
--
i dont care what the future holds
cause im right here in your arms today
with your fingers you can touch me
--
i dont care what the future holds
cause im right here in your arms today
with your fingers you can touch me
Previous Page1234Next Page